Mieszkańcy wiosek i małych miasteczek nie mają o tym pojęcia. Ci jednak, którym przyszło mieszkać w największych miastach Polski doskonale zdają sobie sprawę jaką zmorą są korki i jak bardzo potrafi stanie w korku uprzykrzyć życie. Szczególnie gdy jest się po pracy i człowiek marzy o tym by zaszyć się w cieplutkich bamboszach i w fotelu ze szklanką aromatycznej herbaty w ręku. Niestety to zwykle w tych godzinach gdy wracamy do domu panują największe korki na ulicach i droga, którą powinno się przemierzyć w 15 minut trwa godzinę, a czasem nawet dwie!

Jest jednak na to rozwiązanie, które już z powodzeniem wykorzystują nasi sąsiedzi z Europy. Szczególnie Holendrzy znani są z pasji jaką są dla nich rowery miejskie. Do pracy czy po zakupy zwykle jadą wygodnym rowerem o dużych kołach i z koszykiem z przodu. Nie muszą więc stać w godzinnych korkach gdyż szybko i sprawnie przemierzają ulice na swoich dwóch kółkach. Oczywiście mieszkańcy innych krajów zagranicznych z chęcią jeżdżą rowerami do pracy. Modne jest to szczególnie w Londynie gdzie można sobie nawet wypożyczać rower i zostawiać go w punkcie docelowym. Takie rozwiązanie przydaje się wielu osobom, które przemierzają część drogi metrem, a od stacji mają kawałek do domu czy też do pracy.

W Polsce również nic nie stoi na przeszkodzie by zmienić auta na rowery miejskie. Jest to nawet jak najbardziej wskazane i to także z innych powodów niż tylko oszczędność czasu związana z wydostaniem się z gigantycznych, miejskich korków. Wiadomo przecież, że ceny benzyny ostatnimi czasy niebotycznie podrożały i z tego też powodu jazda rowerem sprawi, że w kieszeni zostanie całkiem spora suma zaoszczędzona na dojazdach do pracy. Co więcej jazda na rowerze bardzo pozytywnie wpływa na zdrowie fizyczne, poprawia kondycję, człowiek oddycha głębiej w czasie pedałowania przez co krew płynie szybciej przez układ krwionośny, a w konsekwencji zwiększa się jego wydolność.

Bardzo istotna kwestia to także rosnące zanieczyszczenie środowiska, do którego ogromnie przyczyniają się coraz większe ilości samochodów. Szczególne zagrożenie stanowi zalew zagranicznych wieloletnich aut, które z reguły są bardzo zanieczyszczające. Warto pomyśleć o Matce Ziemi i zrobić coś dla niej przesiadając się na rowery miejskie. Z pewnością mieszkałoby się nam również o wiele przyjemniej i spacerowało po ulicach gdyby mniej aut poruszało się po drogach. Hałas, który produkują samochody jest niekiedy nie do zniesienia. Rower ma więc tutaj ogromną przewagę nad autem gdyż jest cichy i z pewnością nikomu nie będzie przeszkadzał.

Sezon rowerowy już blisko, przesiadacie się na rowery?